debilu, ja im wyslalem wypowiedz kogos kto sie okreslal mianem "pracownik mbanku". To nie jest moja wypowiedz. Zastanawiajace jest, ze nic nie odpowiezieli. Po prostu to zignorowali. Wiec moze maja cos na sumieniu. Generalnie powinni mi odpisac, ze zadne takie przypadki nie mialy miejsca i zebym sie nie przejmowal ta sprawa. Nie rozumiem takiego olewania swoich klientow.