A tak na otrzeźwienie... Przeglądaliście raport MB? Jest tam coś co pozwala myśleć o jakimkolwiek przejęciu? Jakiś nadmiar gotówki z którą nie ma co zrobić? A może ktoś da kredyt na przejęcie tego śmiecia? No chyba że akcjonariat zgodzi się na druk, tylko kto go obejmie??? Nawet ulica się na to nie zgodzi.
I od razu mówię, mam 600k śmiecia SRT, więc bardzo by mi zależało na powrocie na rynek lub jakiś skup. Niestety w to nie wierzę.