Kończą się jak widać. A powinny prawpmocnym rostrzygnięciem w sądzie. W sprawie spółki przypomni ktoś ile lat się to już ciągnie?
Ewidentnie zmierza to do przedawnienia... . Przy tak działającym wymiarze sprawiedliwości niestyty tacy ludzie mogą sobie żyć całkiem nieźle i spokojnie.