Ale ty jesteś jednak mało rozgarnięty - nic dziwnego, ze zyjesz z wierszówki, a nie z kapitału
mam żyć w strachu, ale się nie lękam - taka to jest sytuacja.
nadzieje są podtrzymywane przez pozytywne komunikaty, a tutaj takich jest niewiele - wręcz jak na lekarstwo. i czy strace na inflacji te 3% czy nie, to nie ma znaczenia
tutaj nie ma już takich, którzy się boją, albo jest ich bardzo niewielu
chociaz po waszej stronie...kto wie ? może szaletnik i biegunka robi w majtki, bo nic nie dzieje sie przypadkiem - nawet wybór nicka