Idź naganiaczu gdzie indziej. Jak można porównywać dystrybutora na kilka krajów europejskich mającego wyłączność na sprzedaż produktu wiodącego gracza globalnego, z firmą z siedzibą w domu jednorodzinnym, sprzedającego sprzęt który sprzedaje kilku dużych dystrybutorów? Może forma, jeśli się jej poszczęści utrzyma się na rynku i może da zarobić, ale miejmy umiar.