1. No przecież się "pochwaliłem", na czym ostatnio zarobiłem, w komentarzu tuż wyżej. Widzisz, jak pięknie potwierdzasz, że jesteś aż tak ograniczony, że nie potrafisz przeczytać prostego zdania ze zrozumieniem...? :P
2. Podbitka nie była sztuczna, a została zastopowana przez bezmyślność OFE-rmy (a ta z kolei częściowo wynikała z przekroczenia ustawowych progów). Firmie zaś - w pobieżnym monitoringu - przyglądałem się dużo wcześniej, nim się tu zjawiłem. A nawet wtedy, gdy się tu zjawiłem, jeszcze nie kupowałem papieru (i jak sobie wrócisz do moich komentarzy z tamtego okresu, to się w nich możesz doszukać, że papieru po 1,3 nie tykałem). Mam kupione w okolicach 90 groszy. Także, mnie te kilka procent obecnie pod kreską przysłowiowo wali i jest wliczone w koszty. Liczy się zaś cel w perspektywie miesięcy.
3. Moje "eseje" nie mają żadnego znaczenia dla kursu, ale też nie to jest ich celem (tylko ktoś tak umysłowo niedorozwinięty jak ty, może myśleć, że cokolwiek tu napisane ma jakiekolwiek przełożenie na kurs; m. in. dlatego jesteś "deklem"). Celem jest wymiana poglądów z nielicznymi kumatymi osobami na forum i równanie z ziemią podobnych do ciebie trolli (to ostatnie z kolei, dla rozrywki :)).
Wsio wyjaśnione?
To bimbruj, wełniana istoto.