Nie wiem czy "niestety".
Na poczatku wiesc o produkcie dociera do siedzacych w necie - Ci klikna i kupia online.
Apteki zostawilbym na pozniej gdzie o produkcie bedzie glosniej.
Zreszta jest XXI wiek - po cholere mam chodzic do sklepu jesli moge cos kupic dwoma
kliknieciami???
k