Przynajmniej wyjasnila sie wielka tajemnica VIVID. Dlaczego robia softlaunche na Filipinach? Bo maja tam najwieksze przychody z mikroplatnosci. Ktos inteligentnie uznal, ze skoro Filipiny generuja im najwiekszy przychod, znaczy ze tam jest "kultura" korzystania z mikroplatnosci i ladowanie hajsu w gry f2p.
Zapomniano jednak, ze Vivid glownie zarabia na RB/RB2. Pacquiano jest Filipinczykiem i co by nie mowic, jest mistrzem nad mistrze jesli chodzi o boks. I teraz do sedna. Pamietacie popularnosc gier narciarskich w Polsce? Skoki Narciarskie, Deluxe Ski Jumping. Wszystko dzieki Malyszowi i jego sukcesom.
Pytanie wiec, dlaczego oni testuja gry ktore obok boksu nigdy nie staly akurat na Filipinach? Nie tlumaczy to w jakis sposob niepowodzenia ostatnich dwoch softlaunchy?