Wyniki słodko-gorzkie, to prawda.
Zerknijcie na str 20 raportu i wzrost marży oraz wzrost eksportu, spółka odnotowała wzrost 10% na wyjściu poza nasz rynek.
Na pewno w usługach obcych (koszt transportu) widać presję na ceny frachtu, jednakże to mniej niż 5% na wyniku. A w informacji odnośnie konfliktu na bliskim wschodzie wynika, że był to krótki, nie mający wpływu na spółkę czynnik.
Koszty świadczeń pracowniczych zjadły ponad 3 M.
Patrząc na bilans:
Spółka w zyskach zatrzymanych i rezerwach posiada ponad 563M PLN + na rachunku 65 M PLN. (Pasywa firmy wynoszą 753M PLN), odporność bilansowa jest wręcz niepojęta i JUŻ niezdrowa, należy zadać pytanie Zarządowi, czy oprócz skupu własnego, przeprowadzi dużą akwizycje na rynku czy zacznie udzielać kredytów na %.
Ale co istotne (i gorzkie) EBITDA spadła, przez wzrost kosztów wynagrodzeń i usług obcych. Natomiast, zarząd wskazał, że w 1Q25, był to efekt zdarzeń jednorazowych, w 1Q26, już tego nie ma.
Zysk na akcje to nadal 0,31x4=1,24. x 10 daje godziwą wycenę na poziomie 12,4 PLN/akcja. I myślę, że kolejny skup będzie na tym poziomie.
Do końca przyszłego roku, zarząd musi skupić akcji za 92 M PLN (12,9% obecnej kapitalizacji) + umorzy akcje, czyli w sumie, przez pryzmat podaży, wartość spółki wzrośnie 20%.
Jeszcze niech zarząd przeznaczy 50% na dywidendę to mamy, yield na poziomie 5%.
Dajcie znać, co sądzicie po raporcie.