A to Ty ten wujek co trochę mniej optymistycznie mówi i otwarcie. Powiedziałeś że prezesem będzie kobieta czyli coś niby wiesz. Mnie ciekawi jedno. Po co przejmować spółkę z problemami. Jedno rozumiem otwarta droga do wzięcia tanio spółkę giełdowa ale co to znowu za plus i ogólnie po co ? Co ona ma takiego że nie warto czegoś zrobić od 0 i nie musieć kupować żadnych akcji? A może gdzieś jest haczyk w tym co ta spółka ma w zasobach czy tez jest właścicielem czyli MIP albo inne pomysły np.skuter skuber i za tanie pieniądze kupić spółkę z tym co ma w środku? Jako dobry wujek cioci możesz powiedzieć.