Jest jeszcze inna sprawa: Ostatnio kuzynowi z Reichu wspomniałem o spółce i ją poleciłem. Facet wyjątkowo majętny. Zaraz po rozpoczęciu wojny kupił sobie m.in. ładny pakiet Rheinmetalla. Pozazdrościć przebitki.
Idealnie by było, gdyby chciał się pościgać ze mną :D
Mal sehen! :)