Nikt Ci nie odpowie na tak postawione pytanie. Co najwyżej można określić czy taka sytuacja jak opisałeś jest możliwa. Oczywiście jest możliwa z kilku powodów: firma może rzeczywiście stać się graczem światowym. Może dojść również do hurrra optymistycznej wyceny firmy (vide Mercator w czasach pandemii). Jednak po stronie zagrożeń też jest parę rzeczy do uwzględnienia: regulacje państwowe, awarie infrastruktury, kary administracyjne i sto innych rzeczy. Większości niestety nie da się przewidzieć. Mógłbym podać mnóstwo przykładów firm, które zaskoczyły "negatywnie" lub "pozytywnie" i było to do nieprzewidzenia. Np. jak przewidzisz że jedna z firm, która była nisko wyceniana gdyż operowała na rynku telewizji nagle zmieni profil działalności i wejdzie na rynek reklam billboardowych?
Nawet jak popatrzysz na Buffeta to okaże się, że miał nietrafne inwestycje. Jego roczny zwrot nie jest tak imponujący jeśli weźmie się pod uwagę, że zaczął w wieku 10 lat (u niego działa już mocno procent składany). Nie pamiętam dokładnie ale większość z obecnej jego wyceny zarobił po 65 roku życia.
Podsumowując: nie wiadomo.