Adam stworzyli firmę za pieniedze akcjonariuszy i teraz już nic nie muszą, a nawet, jak widać, nie chcą. Mają fund i 60% można tylko patrzeć jak będzie powolutku coraz niżej. Chyba że nagle z jakiegoś powodu przypomną sobie, że jednak spółka jest notowana i wypadło by zrobić coś więcej, niż napisać raport na kolanie, a późnej go poprawiać. Ja nie mam złudzeń, że mają jakiś swój plan, ale czy to zdjęcie z giełdy po latach męczarni, czy może chodzi o sprzedaż spółki i dlatego potrzebna jest niska kapitalizacja, bo reszta pod stołem tego nikt nie wie. Dowiemy się, tylko pytanie kiedy?