Seko sprzedaje tylko makrele? Przypuszczam, że to jedynie 5% wszystkich sprzedawanych produktów. Makrela ląduje głównie w konserwach. Przechodząc się po dziale rybnym w dużych marketach Seko ma głównie słoiki ze śledziami, choć w mojej ocenie cena jest tutaj mocno zawyżona dla klienta końcowego i jest jednym z najdroższych produktów na półce. Czy idzie za tym jakość i smak? Moim zdaniem tak i wolę dopłacić te kilka złotych więcej.