Prezes marnie kieruje spółką, a fundy jeśli już zobaczą zysk to zaraz domagają się dywidendy zamiast spłacić zobowiązania czy zbudować poduszkę finansową. Zero strategii i myślenia o przyszłości. Pomyśleć, że kiedyś sprzedałem Orlen za 60, żeby zapakować się w OTL po 25, bo "przecież prywatne, więc lepiej zarządzane".