Dlaczego ma rosnac? Spolka przejadla potezna poduszke finansowa, kontraktow brak, sytuacja na rynku pracy fatalna, gieldy w przededniu wiekszej korekty lub zmiany trendu na spadkowy, trwaly brak rentownosci, dominujacy trend spadkowy a ktos pisze ze moze rosnac pod majowy raport, gdy sama spolka deklarauje ze zyski najwczesniej po drugim kwartale. Lepiej?