Jak na tę przekazania 17 mieszkań, wynik jest świetny.
Pozostałe aktywa nieruchomościowe, czyli Golden Tulip zaczyna się nakręcać. Praktycznie cały przyrost przychodów idzie w zysk ze sprzedaży, a więc w dużej części w zysk operacyjny. I ma to oczywiście podłoże w umowach, ze stałymi przez 10 lat opłatami dla właścicieli lokali. Początek był ryzykiem Marvipolu, teraz zaczyna się odcinanie kuponów. W tym roku może być już 15 mln zysku z działalności, w przyszłych wchodzi II obiekt już na innych zasadach, i zysk ze sprzedaży już od początku. To jest segment, który stanie się gamę changerem całej spółki. Wraz z II obiektem, za 3 lata będzie tu stabilne 40 mln Ebitda tylko z obiektów hotelowych. W przyszłym roku zaś 50 mln z rozliczenia Chmielnej. To w zasadzie rok 2026 jest ostatnim czysto deweloperskim postrzeganiem spółki.