Mam obawy, co do tej inwestycji w magazyn w Chinach albo czegoś nie rozumiem. Bowiem jak magazyn może przyczynić się do zwiększenia wyników TOYA? Przecież na magazynie towar głównie leży i zbiera kurz. To nie fabryka, tylko przechowalnia. Czy nie należałoby się obawiać, że skoro stawiają taki magazyn to mają problem ze sprzedażą produktów i będą musieli je przez dłuższy czas przetrzymywać na półkach tegoż właśnie magazynu?