na inno genne zarzad wprost oszukal akcjonariat - tam znalazla sie akcjonariuszka chyba z jakiegos funduszu czy cos takiego, ktora ujawnila sprawe, ludzie sie zapalili, bo potracili mase pieniedzy, ale jak dowiedzieli sie, ze musza w sadzie wplacic chyba 10% kwoty o jakiej odzyskanie (odzskodawanie itp) musza wplacic w sadzie, zeby wogole sprawe ruszyc (oczywiscie kwota zwrotna po wygraniu sprawy), plus do tego koszty prawnikow itp, to nagle kazdemu juz nei przeszkadzalo ze potracili od kilku do nawet kilkuset tysiecy zlotych - tam tez kurs spadl ze 100zl do teraz chyba 4zl... na Mabionie tez zobaczymy takie wartosci juz niedlugo... Nie licz wiec ze ktos tu pojdzie do sadu - dlatego wlasnie zarzady czuja sie totalnie bezkarne. Prokuratura powinna z urzedu takimi sprawami sie zajmowac po zlozeniu zawiadomienia, a tak jest jak jest...