Szorty odkupią wszystko, kurs być może chwilowo poderwą na 35-36 zł, a potem wezmą nowe, tańsze pożyczki i sru do spodu na dwadzieścia kilka. A sekta guru tradera będzie wyczekiwać rakiet, na spółce która ma problemy z płynnością i jeszcze długa droga przed nią, zanim zaraportuje zyski.