Hutnictwo to chyba jest biznes mocno oparty na fundamencie wschodniego złodziejstwa.
Weźmy np. takich "Noworuskich" Ukraińców z huty Częstochowa.
Pewnie celowo zamknęli stalownię w H.Cz., aby stal do walcowania w H.Cz. wozić z Ukrainy gdyż takim sposobem mogą to robić pewnie różne przez poboczne spółki, w których siedzą pewnie ich ciotkichachmętki i dbają o "godziwą i sprawiedliwą " cenę stali dla H.Cz.. Później H.Cz. walcuje taką stal, ale "Noworuscy " jej sprzedaż robią poprzez swoją komandytową spółkę ISD Trade, czyli pewnie taką swoją furtkę do oskubywania H.Cz z resztek ew. zysków, po takim skubaniu wychodzi, że nowoczesna H.Cz. jest to huta wałkoń na granicy śmierci. Ten ciemny interes musi im nieźle kwitnąc, że podobno odmówili nawet wsparcia bytu H.Cz . od państwa polskiego, które chciało im go w jakiejś formie udzielić na prośbę polityków i związkowców.
Sztuczkowski płacze , aby akcyzę mu zdjęli z prądu itd., a Noworuscy Ukraińcy chcą tylko, aby się wszyscy od nich odczepili