Moim zdaniem nie. Wraz z pękaniem koronawirusowych baniek (z których moim zdaniem z placu boju z tarczą wróci jedynie Mercator) inwestorzy przejdą z resztkami kapitału na spółki o silnych fundamentach, w tym spółki dywidendowe. W tym gronie Unimot to jedna z najbardziej perspektywicznych propozycji. Dużo zamieszania robi w Unimocie kwestia wyceny zapasów paliw, ale to wyprostuje się w III kw. i wtedy powinien pojawić sie prawdziwy hype na spółkę.