Rozumiem , że portki masz „ pełne „ i prezes Cię opuścił , ale jeżeli spółka ma się obronić to nie potrzbuje „owocowych” słodzących naganiaczy … wyczuwam u Ciebie desperację i codzienne zaglądanie na portfel jak się kurczy , no chyba , że dostałeś akcje w ramach pakietu motywacyjnego to tylko pozazdrościć