To jest złość i wkurzenie że się straciło majątek a miało być tak pięknie. Skoro nie mogę wyżyć się na spółce to wyżyję się na ludziach.
Takie jest podejście.
Może lepiej pomyśleć o odrobieniu strat na innej spółce. Wspólnymi siłami, bo tu już nic dobrego nie będzie.