Strajk można łatwo zgasić - ogłoszeniem prywatyzacji JSW.
Proszę sobie sprawdzić jak na przestrzeni lat wzrósł fundusz wynagrodzeń w JSW S.A. to istne bizancjum.
Związki zawodowe nie mają żadnych argumentów. Tym bardziej, że część górników zarabia lepiej od ministra, których ich nadzoruje.
De facto dla rządu ta firma nie ma żadnych plusów. Dywidendy nie płaci (nie ma dodatkowej kasy), a co chwile są szantaże strajkiem.