Przecież te wise Energy i wise finance to spółki wydmuszki. Gajecki Mirecki i Osiński to tylko słupy tym wszystkim zarządza Wiśniewski Piotr ten co ukradł 700 milionów z funduszu Winvesment. Tu będzie tak samo podbijają akcje między swoimi kontami widzą cały arkusz i wywalają jak tylko pojawi się jakieś kupno nie od nich. I tak w kółko. A robi to gajecki, wcześniej to smarował dla patrowicza. KNF na nich wisi już od dawna. Ze się jeszcze ktoś na to zabiera. A sama spółka nic nie warta jak te ich biznesy wydmuszki.