Grahamek dwoi się i troi już od dawna za co mu oczywiście chwała, ale efekt mizerny jak widać. Nie wiem co tu jest nie tak, że ludzie potrafią po jakichś sundragonach latać, a tutaj realne efekty omijać szerokim łukiem. Dwie godziny handlu i obrót 2800 zł, no przecież to jest śmiech na sali