Takie mam wrażenie, bo przez ostatnie dni słabo szło zbijanie ceny shortom, a tendencja była raczej lekko wzrostowa. Wczoraj po 14:00, gdy ludzie zaczęli dostawać SMS-y o likwidacji sklepów w różnych miastach, to tendencja się odwróciła i shorty znowu zbiły cenę o kilka procent.