zlyzus Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Obawiam się że problem dotyczy tych małych firemek, bo duże
> koncerny radzą sobie w inny sposób np. zwalniają pracowników
> aby obniżyć swoje koszty.Więc jaką bitwę chcesz wygrać?
Trzeba skupić się na pokazaniu dziennikarzom, posłom, że nasze działania polegające na wyrejestrowywaniu z ubezpieczeń były prowadzone zgodnie z prawem. Nie po to powstało i trwalo to forum przez półtora roku, a takie osoby jak AR, ksiegowy, marsh, obserwator, urzędnik, walter (kolejność alfabetyczna, bo wg zasług byłoby mi trudno) włożyli w nie nie mały fragment swojego życia, by te wysiłki teraz poszły na marne. Nie można jednocześnie wykazywać, że działaliśmy zgodnie z prawem, a tak było i jednocześnie zmieniać to prawo.
Ustawa o SUS jak i wiele innych ustaw nie są prawem dobrym (i o tym wiedzą nawet Sędziowie). Ustawy nie sprzyjają drobnym firmom, ale w kwestii wyrejestrowań z ZUS podczas okresów niewykonywania tej zgłoszonej działalności jest nam przychylne.
Skupmy się na wygraniu bitwy o przyznanie nam racji, że nie jesteśmy przestępcami i nie naginaliśmy prawa, by płacić mniejsze składki. Potem zabierzemy się za resztę naszych problemów, a jest ich sporo.
Jest jeszcze jedna sprawa - nie bardzo wierzę w to, że istniejące organizacje przedsiębiorców pomogą nam maluczkim .... to nie leży w ich interesie. Chciałabym się mylić i to bardzo bym chciała.
Pozdrawiam - gośka
PS. do skladki
nie walczę z ZUSem!
walczę o nie robienie ze mnie przestępcy, walczę o swoją godność, walczę o to by ZUS nie robił ze mnie wariatki, po wielokroć razy zmienianymi interpretacjami tej samej ustawy, walczę o to by niezależne, niezawisłe Sądy oceniły sprawiedliwie!!! zaistniałą sytuację oraz to by właściwie oceniły moje zachowanie w stosunku do tego co jest w przepisach prawnych napisane, walczę o to, by osoby odpowiedzialne za ten wytworzony bałagan poniosły konsekwencje lub chociażby przyznały się do swojej "pomyłki"
Pozdrawiam i zapraszam na gossi@autograf.pl - gośka