Od tygodnia dobowe liczby zakażeń są najwyższe od początku pandemii. Rekord goni rekord. 26 stycznia odnotowano ponad 53 tys. nowych przypadków, dziś 57 659. A eksperci jednoznacznie wskazują, że do szczytu jeszcze daleko. Czy to będzie najgorsza fala pandemii? Czy Omikron ją zakończy? - To jest prawdopodobna, ale bardzo optymistyczna wizja - mówi wirusolog prof. Tomasz J. Wąsik. Najczarniejszy scenariusz zakłada, że pojawi się znacznie groźniejszy wariant. Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska zaznacza, że Omikron kupił nam trochę czasu: - Mamy sześć miesięcy na zabezpieczenie jak największej liczby ludzi w przygotowaniu do kolejnego wariantu. Jak nie będzie minimum 25, to już nie wiem o co chodzi....