Nie jestem z firmy, ale też tak bym to rozumiał. Nawet na ostatniej konferencji dla inwestorów (dałem radę obejrzeć jedynie fragmenty) mówili o tym, że stosunkowo wysoki churn jest związany z charakterem narzędzia (np. nie wymaga integracji, częśc klientów kupuje do śledzenia jakichś czasowych/przejściowych tematów/kampani). Ale pomimo tego daja radę pokazywać w ostatnich kwartałach przyrost klientów netto i to się wydaje sensowny wskaźnik (oczywiście zakładając, że obsługa większej bazy klientów nie wymusza niezdrowego pompowania kosztów).
Warto też odnotować, że z nowymi klientami wzrasta udział klientów zagranicznych, którzy dają lepiej zarobić. Mają też być nowe produkty (nie tylko rozbudowujące obecne narzędzie, ale też osobno sprzedawane, a kierowane potencjalnie również do istniejącej bazy klientów). W tym upatrywałbym szans na rozwój. Ale zobaczymy czy to nie jest "wishfull thinking". Jednak sytuacja z Facebookiem pokazała, że nie jest tak trudno tym biznesem zachwiać.