Gdyby to było więcej warte, to by inwestorzy nie wywalali, a za to co zrobił zarząd w porozumieniu z częścią akcjonariuszy odrzucając 4,15 dawno powinien wylecieć. Jeszcze prezesa mogę próbować zrozumieć - gra na siebie, ale co zyskali ci zarządzający oprócz przepołowionej wartości pakietów swoich akcji? Nie wiem. Jak widać atrakcyjną cena za spółkę zaczyna się dopiero przy 2-2,2pln