i takie postawy popieram. Chcieć to móc. Rola Woli Zwycięstwa jest niedoszacowana. Wielcy Wodzowie w historii nie ograniczali się jedynie do rytuału wpływu, mieli siłę i determinację. Czy do zakutych łbów leszczy wpadłby kiedykolwiek pomysł Hannibala przeprowadzenia inwazji słoniami poprzez Alpy? Nie mówiąc o co prawda niezbyt skutecznych ale imponujących autorach wojen błyskawicznych XX i XXI wieku. Wódz jednego wydarzenia dostał w d. a na koniec tego drugiego musimy trochę zaczekać. A Aleksander Wielki. a różni towarzysze, obywatele , prezydenci i inni bandyci poprzez wszyskie wieki? Wszyscy oni mieli wizje i czasem odnosili sukcesy.
Zatem dlaczego nie Bumech? No, pytam się.Dlaczego?