Poza tym przecuez poza Allegro mamy OTOMOTO i OLX, które zabrały sporo rynku Alkegro, jest Gratka, mnóstwo portali do nieruchomości np: DomiPorta, są też porównywarki cen jak Ceneo czy Nokaut, a do samych ubrań jest już rozreklamowany Vinted. Więc autor "artykulu" analizuje sytuację wstecz, czyli to co się już wydarzyło, zupełnie nie biorąc pod uwagę tego co się jeszcze zdarzy. Wystarczy żeby był sprytny marketing internetowy, fajny interfejs, funkcjonalności to się to obroni.
A swoją drogą do grudnia to można na plotkach zarobić.