Ja proponuję zrobić to co zrobiliśmy na Gobarto : Policzmy się i zobaczymy ile nas jest. Jeżeli komuś się nie śpieszy niech w poniedziałek wystawi akcje na sprzedaż np. po 6 zł lub więcej. Nam to pięknie na Gobarto wypaliło. Ja swoje 10 k wystawię na poniedziałem z terminem np. do końca tygodnia. Jeżeli się okaże ,że jest nas dużo to damy sygnał reszcie.Mi się nie śpieszy a pamiętam jaki numer miałem z Zasadą SA. zostałem z akcjami to wyjściu spółki z giełdy , płacili mi dywidendę przez 2 lata aż wreszcie odkupili akcje po negocjacjach telefonicznych ze mną. Wiec spoko. Akcji nie mogą UMORZYĆ komuś. Mogą tylko umorzyć te skupione. Nie panikujcie. Napiszcie co myślicie w tym temacie.