Od środka wygląda to tak, że prezes jest szują, bo najpierw przenosi raport, potem podaje szacunki, a godzinę później daje info o subwencji, aby zebrać tanio akcje i wystraszyć inwestorów. Brawo, fundamenty jak i struktura wygląda super. Wam można napluć w twarz, a wy powiecie, że deszcz pada.