Hehe_dokładnie. Upychanie towaru na małych obrotach__kto to słyszał takie cuda opowiadać_hehe
Wystarczy porównać wolumeny wzrostowe z tymi korekcyjnymi i na boczniaku, aby się domyslić, że to tylko dłuższy odpoczynek przed dalszą jazdą na płółnoc. Piszę dłuższy, choć w odniesieniu do wykresu historycznego i tej długoletniej kiszonki, to zaledwie mrugnięcie okiem będzie (taka chwilówka).
Branża bardzo perspektywiczna, to i papier w coraz większym zainteresowaniu będzie.
Trzymać się ramy, to wygramy...hehe
Pozdro dla myślących.