Muszę uczciwie przyznać, że już dawno czegoś takiego nie widziałem, nawet na naszym bananowym NC...10-ta sesja spadkowa pod rząd...44% w jednym ruchu...Już po 7-mej czy 8-mej mieliśmy skrajne wyprzedanie w każdym interwale, aż proszące się od korekcyjne odbicie, a to nadal leci. Nawet na największych szrotach pokroju Sundragona czy Brastera nie było takich cyrków.
Technik, co tam sądzisz? Bierzesz po 4,5 czy czekasz dalej?