Nie mam potrzeby Ci udowadniac. Współpracuje w tej kwestii nie sama i podejrzewam ze wiem ciut wiecej od Ciebie. Natomiast to jest gielda i wszystko sie moze zdarzyc. Ale te spadki w ogole mnie nie martwią. Martwic sie bede za rok na wiosne jak nic sie nie podniesie :)