Nie naganiam na spadki. Po co? Kurs przez pół roku stabilnie się osuwał. W czasie zjazdu było wielu naganiaczy na...wzrosty. Z kilkanaście nicków pisało o 50/75/130/250 do realizacji w tym roku. To tak naprawdę byli naganiacze.
Kupiłem akcje raz i sprzedałem ze stratą. Teraz czekam na okazję.