LISTOPAD -10,5%
Na pierwszy rzut oka wygląda to słabo, ale trzeba zwrócić uwagę, że ten spadek był na bardzo małych, wręcz żenujących obrotach. To oznacza, że albo wyrzucał ktoś mały, kto nie wie, co i dlaczego kupił, albo były to sztuczne spadki, aby wymusić większe i zebrać akcje dla siebie.
Kto uważnie obserwował notowania, ten zauważył, że wymusić dużych obrotów na tych spadkach się nie udało, a gdy zdarzały się duże obroty, to ktoś sporo akcji kupował (widać to było i na kursie, i na wykresie poszczególnych transakcji).
Ja trzymam. Pozdrawiam posiadaczy.