To zależy jaki był powód tej transakcji. Może mieć i nie musi. Może to było tylko przerzucenie papierów pomiędzy portfelami tego samego podmiotu porządkujące układ portfeli, może umówiona transakcja pomiędzy dwoma różnymi podmiotami, a może transakcja, która kończy pewien etap jakiejś niecnej rozgrywki polegającej na uwalaniu od marca kursu, który być może zaraz będzie pompowany w górę na innym portfelu. Pikanterii dodaje fakt, że transakcja ta została przeprowadzona na bardzo silnym wsparciu, którym jest w tym przypadku linia popytu, na której w ostatnim roku kończyły się spadkowe korekty na Tauronie. Tak więc może czeka nas teraz jazda w górę. Zobaczymy jak będzie.