Ostatnio koszty zaskoczyły o czym pisałem więc z tą kulą w płot to przesadziłeś. Nie siedzę w tym o czym też pisałem, dopiero jak zejdzie w okolice 50+ to się zainteresuję chyba że coś się zmieni. Zaglądam z sentymentu i po prostu z ciekawości żeby być na bieżąco. A moje przewidywania wynikają z pewnej wiedzy ale niepełnej stąd to tylko przewidywania. Póki co brak perspektyw, tylko dla grających na dywidendy.