ja nie rozumiem.
nawet jakby mieli wypuścić symulator kupy z pupy to i tak wycena jest za niska. bo w ogóle nie bierze pod uwagę nawet porażki wydawniczej w cenie.
PS ktoś dobrze zauważył że rozpoczęcie marketingu to nie koniecznie pokazówka dla wszystkich od pierwszej chwili. Zarząd odpisał, żeby cierpliwie czekać na mediach społecznościowych na informację o kampanii.