No niezaprzeczalnie masz rację.
Poczytam jeszcze i wysoce prawdopodobne, że wejdę jakimś pakietem.
A co do balonów, tak część ma zyski niesamowite, większość zarobi kasę na płynie i maseczkach i zaraz potem skończy się eldorado - kwestia dwóch może trzech kwartałów, chyba, że spółki będą miały na siebie jakiś pomysł, a póki co to była pompka do góry i ostro w dół, a teraz kółeczka spekuła wisielce - jednym słowem hazard a nie inwestowanie.