Może i tak.... zobaczymy. Wierzę w tą spółkę... mam nadzieję, że będzie grubo ponad 1 pln latała jak dzika i to niebawem.
Tu faktycznie gra automat jak nie ma akcji to sam sobie przerzuca raz na jakiś czas....chętni jak zwykle przyjdą po 1,2 i tak dalej. W sumie to Patrowicza bym nie chciał ale jak on się tym interesuje to już po nas... zatopi ją raz na zawsze... Pan Serafin może jest mądry i nie dopuści do upadłości tego naszego skarbu.