4.8 bynajmniej w tym roku już nie będzie. Ktoś podjął dziś desperacką próbę wywołania paniki, niestety nieudaną. Sporo na tym stracił i na pewno nie odzyska tego w całości. Jedyne co się udało, to chwilowe cofnięcie popytu. Tym razem psychologia zawiodła.
Teraz to już jest inny papier. Rynek czekał na potwierdzenie czy spółka poradzi sobie z niekorzystnym kursem usd? Dała sobie radę świetnie i obecnie nikt już nie będzie zwracał uwagi, czy dolar jest na poziomie 3.5 czy 4 zł, jest to bez znaczenia.
Jak mocne ręce posiadały papier i odebrały dodatkowo w dniu dzisiejszym przekonamy się niedługo. Zabawa się skończyła, zaczynamy prawdziwą wspinaczkę.