spolka nie zostala tak zupelnie z czapy wyceniona, policz wartosc ksiegowa, wartosc/przychody. przeszacowane zostaly dochody w kilku kolejnych kwartalach (koszt obslugi zadluzenia i brak zdarzen jednostkowych, np granty, subsydia rzadowe obecnych w poprzednich latach).
dowodow brak, jest jedynie brak powodow (poza "warunkami pogodowymi") takiego spadku sprzedazy w 1H2012, zarzad twierdzi, ze sytuacja z "odlozonym popytem" miala juz miejsce w 2009. tak na chlopski rozum to faktycznie, jak nie kupisz akumulatora w tym roku to bedziesz musial kupic w kolejnym. inne firmy z branzy w regionie tez zanotowaly spadki sprzedazy.
sa oczywiscie nowe fabryki: montazowania na Litwie dajac dostep do rynkow UE, odzysk olowiu na Ukrainie bedacy unikatowym zakladem w tej czesci swiata i nowa fabryka VRLA , ta sama sytuacja. wplyw nowych fabryk na finanse bedzie odczuwalny dopiero w 4Q, a na pelna skale w 1-2Q 2013.
wszystko razem prowadzi do wnioskow, ze wartosc spolki w dniu debiutu byla zawyzone ale dzisiaj, po zrealizowaniu 3 duzych inwestycji, juz niekoniecznie. jesli jestes pesymista to mozesz spojrzec na sprawe w ten sposob, spolka byla przeszacowana, dalej byc moze nie jest warta 11 zl. ale napewno jest warta wiecej niz 1zl.