Mnie jest wszystko jedno. Mam inne spolki ktore rosna w tym czasie a tutaj moze leciec gdzie chce. Nie uwiera mnie ta pozycja. Mam swoj model wyceny spolki. Jak spadnie odpowiednio nisko sprzedaje TSGames i laduje wagon tych rur. Ale na razie nie spadlo i nie sadze ze spadnie. Wyprzedaz byla potrzebna.
Jesli do niej sie przylozylem to mi schlebia. Ale nie sadze. Tak jak nie potrafilem swoim pisaniem zatrzymac spadkow tak moje pisanie nie spowodowalo spadkow.
Natomkast Oldboy zrobil z siebie blazna falszujac rzeczywistosc. Po co to robil, jesli nie w celach tradingowych?
Niech sobie kazdy odpowie.