Też sobie tak tłumaczę, że na PLI ma wszystko by kiedyś odpalić. Tylko cholera od kilku lat PLI wygląda z pozoru jak piękne, zdrowe, suchutkie drewienko, a w rzeczywistości mieliśmy do tej pory zbutwiały pniak ;) Oby w końcu wyschło to dziadostwo i dało się tym zdrowo podjarać ;)